PL: Hej kochani! Nadszedł ten moment, kiedy uczniowie wracają do szkoły! Także część z Was na pewno wróciło do szarej rzeczywistości obowiązków, nauki, przygotowań, wczesnego wstawania. Ja na szczęście mam jeszcze miesiąc, ale łącze się z Wami. Już 2 września odczułam ten nastrój, przez pogodę. Nagle z dnia na dzień zrobiło się szaro i deszczowo. Daje sobie sprawę, że tak naprawdę niewiele nam zostało do jesieni, nie wiem jakim cudem to tak szybko zleciało. Przecież przed chwilą był czerwiec, halo! Jestem podekscytowana na samą myśl ciepłych sweterków, świeczek, pięknych, złotych liści, ale z drugiej strony trochę się boje. Wiem, że wakacje to mój najlepszy okres na rozwój, wtedy mam najwięcej chęci i energii i obawiam się, że jeśli znowu przyjdą szare dni, to mi się wszystkiego odechce. Staram się o tym tak nie myśleć i kombinuje jak temu zapobiec i jak się dobrze przygotować. Zdaje sobie sprawę, że każdy organizm jest inny. Niektórzy mają więcej energii wieczorem, niektórzy rano, a niektórzy uwielbiają zimę i jesień-dla nich to najlepszy czas dla rozwoju. U mnie jest natomiast inaczej. Lato pobudza mnie do działania niesamowicie i wiem wtedy, że mogę wszystko. Czuje się ciągle na fali i obawiam się, że jesień może mnie trochę przygasić i uspokoić, a nie chciałabym zwalniać tempa pracy. Macie może jakieś sprawdzone sposoby, by utrzymać energie przez cały rok? Nie pogardziłabym małymi wskazówkami! Stylizacja z dzisiejszych zdjęć należy już do tych jesiennych, szkolnych. Już chyba mentalnie przygotowuje się do tej pory roku. Ten dzień był nieco już chłodniejszy, mimo przyjemnego słońca. Zauważyłam, że dzień zaczyna kończyć się zdecydowanie szybciej. Naprawdę nie wiem, jak to się tak szybko stało. Czy Wam też tak to szybko zleciało?

EG: Hey loved ones! The moment has come when students return to school! Contains some of you have certainly returned to the gray reality of commitments, learning, preparation, getting up early. Fortunately, I still have a month, but I will link to you. Already on September 2 I felt the mood because of the weather. Suddenly it became gray and rainy day by day. He realizes that we don’t have much left until autumn, I don’t know how miraculously it flew so quickly. It was June a moment ago, hello! I’m excited at the thought of warm sweaters, candles, available gold leaves, but on the other hand I’m a little scared. I know that summer vacation is my best period for development, when I have the most energy and energy and I’m afraid that if I come back gray days, I will want everything. I try to think that you do not think and think like I’m prepared and well-prepared. Every organism seems to be different. More energy is available in the evening, some in the morning, and some love winter and autumn  for them the best time for development. It’s different with me. Summer stimulates me to act amazingly and I know I can do anything. I feel constantly on the wave and I’m afraid that autumn may dim me down and calm me down, and I would not like to slow down the pace of work. Do you have any proven ways to maintain energy throughout the year? I wouldn’t despise small tips! Outfit from today’s photos should already be done for those autumn school ones. I think he’s mentally preparing for this season. This day was a bit cooler, despite the pleasant sun. I noticed that the day is beginning to end much faster. I really don’t know how it happened so quickly. Did it also fly so quickly to you?

Udostępnij:

1 komentarz

  1. 9 września 2019 / 08:44

    Ja już się pograzylam w melancholijne piosenki, świeczki, ciepłe sweterki i wielkie kubki gorącej herbaty. Staram się też, żeby ta deszczowa pogoda mnie nie ograniczała.
    Przepiękny sweterek! I również zdjęcia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?