Zima to czas ogólnego rozleniwienia. Zapasz w sen zimowy, budzisz się na chwile w nowym roku, potem powoli odżywasz na wiosnę. Jeśli mnie obserwujesz szerzej (czyt. w social media), to wiesz, że ja ciągle jestem uśmiechnięta, pełna energii i gotowa do pracy. Najchętniej zrobiłabym wszystko jednego dnia, jestem bardzo energiczna i wszędzie mnie pełno. Ale nie zawsze tak było. Pamiętam, że jeszcze nawet rok temu zalegałam na kanapie i ciężko było mi się z niej podnieść. Seriale to było moje życie. Jadłam, leżałam, coś tam robiłam, ale niewiele. Jeśli też tak masz, to ten wpis jest dla Ciebie. Ja wybrnęłam w tym roku z tego zimowego snu. Przyczyniło się do tego wiele aspektów, razem dają niesamowite efekty!

 

wyśpij się

Niby proste, ale jednak warto o tym wspomnieć, bo wiem, że możesz patrzeć na tę poradę z niewłaściwej perspektywy. Nie mam na myśli spania po 12 godzin dziennie. Każdy z nas, każdy organizm ma swój próg. Ja na przykład jestem wyspana, kiedy śpię minimum 7 godzin, najlepiej 8 godzin, tak samo ma moja mama. Znam jednak osoby, którym wystarcza 6 godzin snu i osoby, które potrzebują 9 godzin snu. Także każdy z nas jest inny, każdy organizm potrzebuje innej ilości snu na regeneracje. Zbadaj o swój organizm, wyczuj, ile snu potrzebujesz i tyle śpij. Kontroluj to, jak się czujesz po określonej ilości godzin snu.

 

Spanie za długo przyniesie Ci natomiast odwrotny efekt od tego, jaki pragniesz uzyskać. Wcale nie oznacza to, że będziesz bardziej wyspany. Długi sen jest tak samo niezdrowy, jak za krótki sen. Poza tym słuchaj, czy warto marnować czas na sen? Czy nie lepiej przespać tyle ile trzeba i mieć długi, wspaniały dzień na realizacje planów? Masz czasem wrażenie, że budząc się po długim śnie, czujesz się zmęczony? Nie zastanawiałeś się dlaczego? Tak niestety to działa, należy spać tyle, ile potrzebuje Twój organizm. Nie chce też, żebyś pomyślał, że chce Ci powiedzieć, że tak trzeba zawsze. Czasem warto zrobić sobie dzień spania do oporu, żebyś nawet psychicznie odpoczął od dźwięku budzika i żeby samo ciało maksymalnie się zregenerowało. Ja taki dzień robie zazwyczaj raz w tygodniu albo raz na dwa tygodnie, bo czasem po prostu nie mam możliwości pozwolić sobie na raz w tygodniu przez moje studia zaoczne.

 

jedz zdrowo

To jest chyba najistotniejsze. Zdrowe odżywianie się ma wiele pozytywnych aspektów, a energia to jeden z nich. Ja swoją przygodę ze zdrowym stylem życia zaczęłam właśnie pod koniec zeszłej zimy, więc wiem, co mówię. Znam te diametralną różnicę. Już po pierwszym tygodniu zauważyłam pierwsze zmiany w moim organizmie. Przede wszystkim zauważyłam różnice w moim śnie. I tu trochę wrócę do poprzedniego podpunktu – zaczęłam lepiej spać. Przedtem miałam duże problemy z zasypianiem, potrafiłam kręcić się w łóżku parę godzin, zanim zapadłam w sen i mimo że dbałam o długość snu, to dużo tego czasu uciekało mi na samo zasypianie. Jakość snu tez znacznie się polepszyła. Co za tym idzie, lepiej spałam, byłam bardziej wypoczęta i naładowana z rana energią. Moje posiłki dostarczają mi też dużo energii w ciągu dnia ze względu na to, że nie sięgam po cukry proste. Dostarczam mojemu organizmowi odpowiednią ilość wszystkich składników odżywczych. Wszystkie składniki są zdrowe, chociaż dania bardzo przypominają normalne posiłki. Po prostu używam zamienników, używam zdrowych mąk i tłuszczy. Unikam słodyczy, przez to nie narażam siebie na spadki energii, jakie następują po spożyciu przykładowo batonika. To są cukry proste, które dają Ci chwilową energię, natomiast gdy ona spada, to bardzo gwałtownie i nagle czujesz się bardzo wyczerpany.

 

Z diety warto zrobić styl życia, wtedy przestaje być dieta. W innym przypadku możesz czuć się, jakbyś wiecznie się za coś karał. Zdrowe odżywianie się ma być po prostu przyjemne! Ja na ten moment nie wyobrażam sobie powrotu do tak zwanego normalnego” jedzenia. Dla mnie to, co jem teraz, jest po prostu normalne. To nie kara, to po prostu dbanie o siebie, swoje ciało i samopoczucie (przede wszystkim). Jeśli nie wiesz jak zabrać się do tego tematu, najlepiej zwróć się do trenera osobistego (tak, jak ja) albo do dietetyka. Takie osoby na pewno dobiorą odpowiedni jadłospis do Ciebie. Pamiętaj, każdy organizm jest inny, na każdego każdy prodykt spożywczy działa inaczej. Przykładowo, moja mam źle czuje się po jajkach, choć są zdrowe i gorzej reaguje na węglowodany, więc w swojej rozpisce ma ich mniej.

 

Pij wodę

Woda to rozwiązanie dosłownie na wszystko! Boli Cię coś? Jesteś zmęczony? Źle się czujesz? Jesteś przeziębiony? Napij się wody! W dzisiejszych dniach zdecydowanie za mało jej pijemy. To nie jest proste, wejście w ten nawyk wymaga trochę czasu, cierpliwości i zaangażowania, ale Twój organizm Ci za to podziękuje! Woda niesamowicie oczyszcza organizm, więc pijąc jej więcej, na pewno będziesz lepiej się czuć w ciągu dnia. Pomaga również zrzucić parę zbędnych kilogramów i uwaga, kopie lepiej niż kawa. Słowo daje! Pamiętaj tylko, że musisz liczyć się z częstszymi wizytami w toalecie. Najgorzej jest, wtedy gdy siedzę w busie do Warszawy i muszę wytrzymać 2,5 h bez dostępu do toalety. Jeśli chcesz wyrobić sobie nawyk picia wody, to polecam kupować takie wysoko sodowe. Są one trochę bardziej słone przez co ciągle masz uczucie, że dalej chce Ci się pić. No i oczywiście zawsze miej wodę ze sobą, nie rozstawaj się z butelką! Ja kiedyś naprawdę nienawidziłam wody, tak naprawdę mocno. Miałam wiele podejść, by nabrać tego nawyku i w końcu się udało. Teraz nie żałuję. W tym momencie jak mam dzień, gdy wypije zdecydowanie za mało wody, to od razu zaczyna bolec mnie głowa.

 

Odpocznij

Teraz, będąc w ciągłym biegu, mając dużą ilość obowiązków, zapominasz pewnie o czasie dla siebie. Zabierz się za to, co musisz zrobić, a potem odpocznij. Rób też przerwy w międzyczasie. Myślisz, że po co są przerwy w szkołach? Krótki odpoczynek może sprawić, że po przerwie zrobisz dużo więcej, niż jakbyś miał jej nie robić. Jednak myślę, że tu już trochę śmierdzi organizacją swojego czasu, w taki sposób, żeby starczało go na wszystko po trochu. To nie jest temat tego posta, więc nie będę rozwijać tego tematu. Jeśli chcecie, żebym cos takiego napisała to śmiało – piszcie w komentarzu. Ja mam jeden dzień w tygodniu gdzie mam czas tylko dla siebie (no i dla bliskich). Mam listę, w której zapisuje swoje pragnienia. Nie są to wygórowane rzeczy. Zapisałam tam na przykład łyżwy, film z chłopakiem i herbatą, wycieczkę rowerową, wieczór z książka i wiele więcej. Myślę, że rozumiesz, co mam na myśli. Nie marnuj swojego czasu przed telewizorem. Zrób cos dla siebie. Najlepiej w aktywny sposób. Wyjdź gdzieś ze znajomymi lub rodziną. Wyjdźcie na spacer, piknik, koncert, festiwal, jarmark, do kina, na kolacje. Możliwości jest mnóstwo. Znajdź też czas tylko dla siebie. Poczytaj, rozwijaj swoje pasje, albo zrób trening, bardzo polecam!

 

Co sądzicie o moich poradach? Spróbujecie czegoś z mojej listy? A może chcecie coś dodać? Pogadajmy w komentarzach!

Udostępnij:

Komentarzy: 6

  1. 20 grudnia 2018 / 12:08

    Tak bardzo potrzebuję się wyspać i odpocząć… Na szczęście zaraz święta i będzie można poleniuchować 😀
    Zdjęcia są super!

  2. 20 grudnia 2018 / 13:59

    Na pewno warto odpoczywać na różne na różne sposoby ;). Kiedyś też nie lubiłam wody, teraz piję tylko ją, za to dieta nie polepszyls mi snu ani humoru ;P.

    • martablogyt
      Autor
      20 grudnia 2018 / 14:44

      Może dieta nie jest do końca dopasowana do twojego organzmu 😀 jesli jeszcz cos zdrowego, co nie do końca dobrze wpływa na twój organizm, to będziesz czuć się na pewno gorzej 😛 wiec warto potedtowac po czym czujesz się gorzej

  3. 23 grudnia 2018 / 10:48

    Bardzo przyjemny post 🙂 Jednak ja bym dodała, że mimo tych zaleceń, trzeba też być elastycznym i zawsze starać się mieć pozytywne podejście… Bo nawet mimo stosowania tych zasad, nie mamy zupełnej kontroli nad tym, co nas otacza – a trwający długo stres odbiera energię najskuteczniej.

    • martablogyt
      Autor
      27 grudnia 2018 / 20:41

      Tak, to prawda 🙂 to już jednak rzeczy do których potrzeba trochę wiecej czasu, jest to kwestia nastawienia i duzej pracy nad nim 😛 takze to jzu troche dla zaawansowanych haha 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?