Hej kochani! Wiem, że na temat zdrowego stylu życia krąży wiele mitów i legend. Sama kiedyś na początku w wiele z nich wierzyłam, więc nic dziwnego. Nauka ciągle idzie do przodu, ciągle dowiadujemy się nowych rzeczy i można się w tym pogubić. Jako że jestem od jakiś dwóch lat w temacie, powadzę zdrowy styl życia, regularnie ćwiczę i zdrowo się odżywiam, to postanowiłam, że wyłożę dziś kawę na ławę. Obalę 5 mitów, z którymi się najczęściej stykam w życiu codziennym, bądź, w które sama na początku wierzyłam. Zapraszam!

Zdrowa dieta jest droga

Wiele razy słyszałam chciałabym jeść zdrowo, ale nie stać mnie na to”. Sama kiedyś wierzyłam, że zdrowe odżywianie to wybieranie tych drogich produktów light bądź bio. Kochani, zdrowa dieta to nawet tańsza niż ta niezdrowa! Zastanówmy się. Jak często jecie na mieście? Jak często kupujecie tanie, szybki przekąski? No właśnie. Żeby zdrowo się odżywiać wystarczą naprawdę podstawowe produkty. Warzywa, owoce, mięso, pieczywo, ziemniaki, ryż. Nie są to drogie produkty, wystarczy odpowiednio je komponować i nie przesadzać z ilością. Dieta powinna być wzbogacona przede wszystkim we wszystkie potrzebne nam składniki odżywcze: białko, tłuszcze, węglowodany, witaminy i minerały!

Niejedzenie po 18

To jest mit stary jak świat! Pamiętam, kiedy to było modne! Wszyscy o tym mówili, ale wiem też, że większość się tego nadal trzyma. To całkowita bzdura! Ważne jest, by jeść regularne posiłki. Najlepiej na kolacje spożyć więcej węglowodanów-lepiej się śpi i zasypia. Natomiast kolacja jest ważna jak każdy inny posiłek. Ja sama jem kolacje o godzinie 22-23, chodząc spać koło 24-1. Jakoś schudłam 12 kilogramów! Wierzcie mi, to jest mit, do którego absolutnie nie musicie się stosować. Po co chodzić głodnym spać? Wtedy często stracimy kontrolę i kończy się to na nocnym zaglądaniu do lodówki.

Codzienne treningi

Część osób wierzy, że trenując codziennie, szybciej osiągnie zamierzony efekt, to kolejny mit. Gdy nie pozwolicie organizmowi się zregenerować, to będzie jeszcze gorzej, niż byście chcieli. Organizm potrzebuje przerwy, snu, regeneracji i odpoczynku. Wtedy Wasze mięśnie będą gotowe do kolejnego treningu, do kolejnej pracy i będziecie mogli robić fajne progresy na siłowni co, uwierzcie mi, rozwinie waszą tkankę mięśniową dużo szybciej niż ćwiczenia bez przerwy!

Same treningi wystarczą żeby schudnąć

Niestety treningi to tylko 20% sukcesu! Aż 80% to dieta. Także niestety drogie panie, zaczynamy chudnięcie od kuchni, nie od siłowni. Wiem, tak byłoby łatwiej, już lepiej męczyć się przez godzinkę czy dwie niż przez cały dzień odmawiać sobie słodyczy i pizzy mam rację? Doskonale Was rozumiem. Treningami na pewno pomożecie sobie w zrzuceniu zbędnych kilogramów, ale same treningi nie przyniosą Wam zamierzonych efektów.

 

Żeby schudnąć z brzucha, trzeba robić brzuszki

Też nie jest to prawdą. Jak przy poprzednim punkcie – zaczynamy chudnąc od kuchni. Ćwiczenia na brzuch na pewno wzmocnią Wasze mięśnie i wyrzeźbią tę część ciała, ale nie spowodują redukcji tkanki tłuszczowej. Poza tym nasze efekty ćwiczeń będą schowane pod tym, czego chcemy się pozbyć.

 

Mam nadzieję, że post Wam się spodobał! Miałyście kiedyś takie przekonania? Bądź może dalej macie? Zapraszam do wymiany zdań w komentarzach!

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?