Hej słoneczka! Przywitam Was tak ciepło, żeby zrekompensować Wam pogodę na zewnątrz, hihi. Przychodzę dziś do Was z kolejnym tematycznym postem. Ostatnio dużo się u mnie dzieje, ale zawsze znajduje, choć chwile w ciągu dnia na moje poranne i wieczorne rytuały pielęgnacyjne, bez tego ani rusz! Tak jak Wam już kiedyś pisałam, na co dzień stosuje pielęgnacje z serią NovAge jednak od niedawna mam okazje testować nowe produkty linii Love Nature. Love Nature znam od dawna i mam swoich ulubieńców. Najbardziej zawsze lubiłam serię aloesową, też Wam o niej tu kiedyś pisałam. Seria aloesowa, w której skład wchodzi krem, tonik i żel, uratował moją cerę od drobnego trądziku, czuli takiej kaszki na policzkach. Uwielbiałam żel ze względu na to, że genialnie radził sobie ze zmywaniem makijażu. Teraz Love Nature wprowadziło nową, bardziej ekologiczną i naturalną serię do każdego typu cery. Uwielbiam ich opakowania i zawartość! Opakowania są nie tylko piękne, ale też biodegradowalne, o czym warto pamiętać.

Nowa seria Love Nature jest przede wszystkim bardzo przyjazna dla środowiska. Plastikowe butelki i nakrętki, w które zapakowane są kosmetyki naturalne Love Nature, są wytwarzane w 40% z przyjaznego dla środowiska tworzywa sztucznego PET PCR! PET oznacza politereftalan etylenu (w skrócie poliester), obecnie jeden z materiałów najczęściej używanych do produkcji plastikowych pojemników, głównie dlatego, że jest mocny, lekki i przede wszystkim bezpieczny! Dodatkowo firma oprócz standardowego korzystania z naturalnych składników korzysta z produktów pozyskiwanych z upraw organicznych, więc możemy mieć pewność, że nasze kosmetyki są bezpieczne. Nasza skóra jest mniej narażona na substancje, których po prostu nie potrzebuje. Oczywiście same opakowania tak, jak już wspomniałam wyżej, są w 100% biodegradowane. Same substancje zawarte np. w scrubach nie są tworzone z maleńkich, plastikowych granulek. Zamiast tego w peelingach znajdziemy substancje naturalne jak na przykład łupiny migdałów.

Z kosmetyków do cery tłustej przetestowałam żel do mycia twarzy z olejkiem z drzewa herbacianego i z limonką. Pachnie to obłędnie! Tak jak wspomniałam, że le z Love Nature uwielbiam i na tym też się nie zawiodłam. Miałam też okazję dokupić sobie świetną gąbkę do mycia twarzy z korzenia konjacu. Pierwszy raz usłyszałam to słowo, okazało się, że to korzeń, który ma właściwości myjące! Świetna sprawa. Na początku gąbeczka jest twarda jak kamień, ale gdy zamoczymy ją chwilę w wodzie, to pęcznieje i robi się mięciutka. Bardzo przyjemnie myje się nią twarz. Dokładałam sobie na nią oczywiście trochę żelu i razem całość sprawdza się genialnie. Ja dosłownie nie potrzebuję już płynu micelarnego! Ja zawsze myje twarz przed zmyciem makijażu, bo nie chce mi się tracić czasu na zmywanie całości wacikami, dlatego to połączenie sprawdza mi się genialnie. Jeśli chodzi o składniki, to olejek z drzewa herbacianego przede wszystkim ma właściwości antybakteryjne, a limonka – matujące.

Seria do cery normalnej zawiera w swoich produktach aloes i wodę kokosową. Uwielbiam to połączenie! Też ze względu na zapach. Aloes uwielbiam, tak jak już wiecie, ma genialne właściwości nawilżające na nie tylko. Też przede wszystkim uspokaja naszą cerę i znany jest również ze swoich właściwości przeciwutleniających. Woda kokosowa działa jako środek utrzymujący wilgoć, aby pomóc skórze przyciągnąć i zatrzymać wodę. Co więcej, ten superskładnik skóry zachęca do ponownego nawodnienia, pomaga skórze poczuć się odświeżona na dłużej! Ja bardzo lubię kokosa w pielęgnacji, jest to świetnie nawilżający produkt. Maseczki z mlekiem kokosowym cieszą się na mojej cerze popularnością, także połączenie w tych produktach jest genialne!

Jeśli nie używałyście nigdy produktów Love Nature, to bardzo polecam spróbować teraz! Nie będzie lepszej okazji niż ta nowa seria! Zakupy możecie zrobić w moim sklepie internetowym-klik. Zachęcam! Macie jakieś swoje ulubione, naturalne kosmetyki? Dajcie znać w komentarzu!

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?