Hej kochani! Mamy w końcu weekend! Mam nadzieje, że macie jakieś ciekawe plany. Ja cały poranek spędziłam dziś w Warszawie już na ostatnich egzaminach. Można by powiedzieć, że już będę miała wolne weekendy, ale nie do końca, luty zapowiada się dość intensywnie! W tym miesiącu moja mama ma kolejne zawody, więc przygotowania trwają w najlepsze. Za tydzień przygotowuję próbne makijaże dla niej i dla reszty uczestniczek, to właśnie ja odpowiadam za tę część przygotowań. Mój jedyny wolny weekend to ten walentynkowy, więc zapewne też nie będzie za bardzo wolny. Macie jakieś plany na ten dzień? Ja jeszcze nie mam pomysłu. W każdym razie jeszcze następny weekend mamy zawody, wiec szykuje się trzydniowy wyjazd do Warszawy. W porównaniu do stycznia, gdzie weekendy spędzałam na zajęciach lub egzaminach, to luty jest o tyle przyjemniejszy, że ten czas w weekendy mam zapełniony w nieco przyjemniejszy sposób. Natomiast i tak nie mogę doczekać się chwili kiedy będę miała cały wolny weekend na siedzenie w domu! Czy tylko ja tak uwielbiam się zaszyć w łóżku na chociaż jeden dzień i całkowicie się zresetować?

A ja tylko ciągle o tym odpoczynku! W sumie co się dziwić, piszę tego posta po 4h snu, mam prawo trochę go potrzebować. Ale chciałam też dziś zwrócić Waszą uwagę na nową stylizację. Dawno już nie eksperymentowałam z połączeniem swetra i koszuli, ostatnio natomiast naszła mnie na to ochota! Czyli jest to taka zwyczajna, prosta i szybka stylizacja: sweter + jeansy. Jednak wystarczy dodać jeden element, jakim jest koszula i już stylizacja dobiera innego i ciekawego charakteru! Do tego dobrałam masywniejsze, czarne timberlandy oraz ostatnią zdobycz lumpeksową: torebkę nie za duża i nie za mała. Jak Wam się podoba całość? Pochwalcie się czy Wy macie jakieś ciekawe plany na luty!

sweterek – hm | spodnie – Shein | torebka – second hand | buty – timberland

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?