PL: Sesja z Lublina jest dosyć stara. Zdjęcia robiłam w połowie stycznie. Była wtedy mroźna zima, ale tego dnia jak widzicie były prześwity cudnego słoneczka. Ostatnio dużo myślałam na temat słońca. Tak, słońca. Doszłam do wniosku, że słońce daje mi mnóstwo energii! Mimo że zima i jesień są bardzo inspirującymi mnie porami roku, to jednak wiosna i lato dają mi najwięcej energii do działania. Gdy obudzę się i za oknem widzę promienie, od razu podnoszę się z łóżka (pracując w domu to bardzo przydatne). Moje ostatnie wakacje były najintensywniejszymi chyba w moim życiu. Po tych wakacjach pokazały się efekty mojej pracy. Jesień i zima mnie trochę rozleniwiły. Pracowałam oczywiście, ale nie z takim zapałem. Cieszę się, że dni są coraz cieplejsze. Już czuje większy zapał do codziennych obowiązków! A jak jest u Was? Jaka jest Wasza ulubiona pora roku?

EN: The session from Lublin is quite old. I took pictures in mid-January. It was a cold winter then, but on the day you see there were clearances of a wonderful sunshine. Recently, I thought a lot about the sun. Yes, the sun. I came to the conclusion that the sun gives me a lot of energy! Although winter and autumn are very inspiring for me seasons, spring and summer give me the most energy to act. When I wake up and see the rays outside the window, I immediately get out of bed (working at home is very useful). My last holiday was probably the most intense in my life. After these holidays, the effects of my work were shown. Autumn and winter made me a little lazy. I worked, of course, but not with such enthusiasm. I am glad that the days are getting warmer. He already feels more enthusiasm for everyday duties! And how is it with you? What is your favourite season of the year?

sweter – hm | spodnie – second hand| płaszcz – zara

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?