Planujecie kochani jakieś wakacyjne wyjazdy? Walizki spakowane? Mam nadzieję, że tak jak ja, będziecie mieli okazje wypocząć w jakimś ciekawym miejscu! Ze względu na wakacyjne wyjazdy postanowiłam pokazać Wam moje must have na podróże. Co znajdziecie w mojej kosmetyczce? Co polecam ze sobą zabierać? Zapraszam!

 

MINIATUROWE PRODUKTY

Miejsce w kosmetyczce do skarb. Prawda? A jednak nie wyobrażam sobie wakacje bez porządnej pielęgnacji cery. Tydzień bez maseczek!? No way. Z pomocą przyszedł mi miniaturowy zestaw ogórkowy z Love Nature. W zestawie mamy scrub do twarzy, żel do twarzy oraz maseczkę, czyli wszystko czego nam trzeba! Malutkie i urocze opakowania zmieszczą się do każdej kosmetyczki. Więcej o nich przeczytacie tutaj.

 

CHUSTECZKI DO DEMAKIJAŻU

Kolejny praktyczny sposób, by zaoszczędzić sobie trochę miejsca w bagażu. Po co męczyć się z buteleczką płynu micelarnego oraz wacikami? Wystarczą tak naprawdę chusteczki do demakijażu, które przecież nie są jakimś ogromnym odkryciem!

 

WAKACYJNA BRYZA

Nie ma to, jak kosmetyki o wakacyjnych zapachach. Mój ulubiony to balsam do ciała o cudownym zapachu kokosa i mango. Takie produkty na pewno wprowadzą mnie w nastrój egzotycznych wakacji! Poza tym przecież musimy zadbać o skórę, która na słońcu szybko się wysusza. Balsam to podstawa!

 

FILTR I NAWILŻENIE

Na wakacjach również o swoją cerę dbamy, ale warto też pomyśleć o filtrze. Mnie na pomoc przychodzi krem na dzień z Optimals dla skóry z przebarwieniami, który dysponuje również filtrem 20 SPF. Dwa w jednym? Czemu nie! Już nie musimy ciągać ze sobą kremu z filtrem!

 

NA WSZYSTKO CO SUCHE

Mini balsamy do ust i ogółem na wszystko, co suche to zawsze moja podstawa. Ale usta też powinnyśmy chronić, szczególnie przed słońcem i wysuszeniem. Tutaj rozwiązanie znalazłam w moich ukochanych jajeczkach – Tender Care. Uniwersalne kremiki na wszystko, co suche na pewno uratują mnie z nie jednej opresji. Więcej o produktach przeczytacie tutaj.

 

DŁONIE

Jak widzicie, zahaczam w tym poście o wszystkie części ciała, o które trzeba zadbać. Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała jeszcze o dłoniach. Malutki kremik, który zmieści się wszędzie, jest idealnym rozwiązaniem wakacyjnym. To tak wracając do malutkich opakowań!

 

ROZŚWIETLENIE

Mgiełka diy, którą zrobiłam dzięki kanałowi Andzi (@andziathere) na YT. Z resztki mojej mgiełki utrwalającej makijaż udało mi się zrobić piękną mgiełkę rozświetlającą. Będzie na pewno pięknie prezentować się na opalonej twarzy i ciele! To moje totalne must have!

 

No to kochani, powiedzcie, jakie jest wasze musta have na lato!

 

Udostępnij:

1 komentarz

  1. 27 czerwca 2019 / 15:47

    You made some good points there. I did a search on the issue and found most people will consent with your site.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?