Okres jesienno-zimowy to często czas różnych chorób i infekcji. Przyznać się, kto już wyleżał swoje? Ja miałam chwilowe zawirowanie, trwało 1,5 dnia! Wow! Ostatnio bardzo rzadko choruję, a jeśli już, to bardzo, bardzo krótko i moja choroba nie przeobraża się z bólu gardła na kaszel, a później katar jak to zawsze bywało. Co się zmieniło, że nagle mam spokój, energię i siłę? Jeśli jesteście ze mną od dłuższego czasu, to wiecie, że zawsze gdzieś tam w okresie jesieni dopadała mnie jesienna chandra, zaszywałam się w pokoju i nie miałam siły na robienie czegokolwiek. Dużo się od tamtego czasu zmieniło!

Od trzech tygodni testuje pewną nowość, już widzicie ja na zdjęciach, ale zapewne jeszcze nie do końca wiecie co to. Od ponad roku prowadzę zdrowy styl życia i się suplementuje, natomiast tym razem trochę tę suplementację zmieniłam i postanowiłam wypróbować wellnesspack. Dużo się na jego temat dowiedziałam, co mocno przekonało mnie do zakupu. Nie ma nic lepszego niż szczera opinia kogoś zaufanego! Słuchałam, słuchałam, słuchałam, aż trafił w końcu do mojego koszyka.

O wellnesspack

WellnessPack dla kobiet to suplement diety, zawierający kombinację 12 witamin, 10 minerałów, kwasów omega 3 (EPA – kwas eikozapentaenowy i DHA – kwas dokozaheksaenowy), pozyskanych z wysokiej jakości oleju rybnego oraz ekstraktu z borówki czarnej i mikroalg, zawierających karotenoid astaksantynę. Zawiera także witaminy A, B6, C i D, które przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Rekomendowana dzienna porcja: 1 saszetka.

składniki: Multivitamin & Mineral Ingredients: Calcium carbonate, Bulking agent (Microcrystalline cellulose), Magnesium oxide, L-ascorbic acid, Maize starch, Ferrous fumarate, Anti-caking agents (Stearic acid, Silicon dioxide, Magnesium stearate), Nicotinamide, D-alpha tocopheryl acid succinate, Glazing agents (Hydroxypropylmethyl cellulose, Glycerol), Zinc oxide, Beta-carotene, Copper gluconate, Calcium D-pantothenate, Manganese sulphate, Cholecalciferol, Pyridoxine hydrochloride, Riboflavin, Thiamine mononitrate, Pteroylmonoglutamic acid, Potassium iodide, Chromium (III) chloride hexahydrate, Sodium selenite, Ammonium molybdate, D-biotin, Cyanocobalamine.  Astaxanthin & Bilberry Extract Ingredients: Sunflower oil, Capsule shell (Gelling agent: Fish gelatin, Humectant: Glycerol), Haematococcus pluvialis L. ((5% Astaxanthin) Emulsifier (Sunflower lecithin), D-alpha-tocopherol, L-ascorbyl 6-palmitate )), Bilberry extract 4:1 (Vaccinium myrtillus L.), Thickener (Beeswax), L-ascorbic acid (Vitamin C), Emulsifier (Soy lecithin), D-alpha- tocopherol (Vitamin E). Omega 3 Ingredients: Fish oil (72%), Capsule shell (Gelling agent: Fish Gelatin, Humectant: Glycerol).

W ofercie mamy dwa zestawy Wellnessków, dla mężczyzn i dla kobiet. Ja oczywiście wybrałam ten dla kobiet. Pudełeczko zawiera dzienną dawkę suplementów na trzy tygodnie. Każda saszetka ma w sobie dwa kwasy omega 3, jeden zestaw witamin i minerałów oraz jedna astaksantynę.

Jak działa kwas omega 3?

Jest to bardzo znany suplement, bardzo często bierzemy go na odporność. Ale przede wszystkim ten kwas likwiduje suchość skóry, poprawia prace mózgu i wspomaga prace serca. Co przede wszystkim różni je od tradycyjnego omega 3? Kwas w wellnesspacku jest pozyskiwany z czystych sardynek oraz sardeli z Oceanu Atlantyckiego, nie tak jak zwykle z rekinów, które żyją w zanieczyszczonych wodach.

Multiwitaminy i minerały

Ta jedna kapsułka zawiera aż 19 różnych witamin i minerałów, która są potrzebne każde z nas na co dzień. Niestety na co dzień, nawet przy zdrowej diecie, nie jesteśmy w stanie dostarczyć naszemu organizmowi wszystkiego, dlatego taka forma uzupełniania jest potrzebna!

astaksantyna

Astaksantyna to według mnie najcenniejszy składnik w tej cudownej mieszance. Jest to jeden z najsilniejszych przeciwutleniaczy, który jest w pełni wchłanialny i trafia do wszystkich tkanek ciała. Pozyskiwana jest z alg występujących w wodach Archipelagu Sztokholmskiego oraz jagód rosnących w szwedzkich lasach. Ona przede wszystkim chroni naszą skórę przed wszelkimi uszkodzeniami oksydacyjnymi. Działa również przeciwzapalnie! Czyli momencie, gdy zaczynacie czuć się chorzy, coś Was rozkłada, niekoniecznie trzeba zapychać się lekami przeciwzapalnymi. Wystarczy łyknąć więcej zdrowej astaksantyny i na drugi dzień ulga! Ogranicza również stany zapalne wywołane oddziaływaniem promieniu UV. Na co dzień sprawdza się wtedy, gdy trenujecie, bo zmniejsza ból mięśni więc gdy narzekacie na częste zakwasy, to astaksantyna na pewno Wam w tym bólu pomoże, sprawdziłam na własnej skórze! No i również poprawia wzrok, zwiększa siłę i wytrzymałość. Zdecydowanie zauważyłam, że mam więcej energii, nawet jak mniej śpię. Codziennie jestem naładowana, nie męczę się tak szybko, nie chce mi się spać i mogę działać na pełnych obrotach wtedy, kiedy trzeba!

Ale to nie wszystko! Taka astaksantyna również poprawia zdrowie mózgu, koncentracje i pamięć. To zdecydowanie zauważyłam. Mam na głowie codziennie milion spraw. Mimo że nie rozstaje się z kalendarzem, to czasem pojawia się dużo bieżących spraw, które gdzieś w głowie muszę pomieścić. Plus zawsze miałam problem, żeby się na czymś dłużej skupić, teraz tak naprawdę potrafię usiąść i zrobić coś od A do Z nie wychodząc ze stanu skupienia. Ta magiczna kapsułka chroni również serce, pozwala utrzymać piękną skórę, bo niweluje zmarszczki i ją nawilża! Przede wszystkim również wzmacnia układ odpornościowy, organizm tez szybciej się regeneruję.

A Wy wspomagacie się suplementami? Dajcie znać w komentarzu!

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?