PL: Witam w nowym tygodniu! Co prawda pisze ten wpis niedzielę w nocy (ach, kobieta pracująca), ale za to Wy czytacie to zapewne w poniedziałek (chyba że jesteście takimi nocnymi markami jak ja). W każdym razie czas na nowy tydzień, nowe przygody i kolejne ciepłe, pełne słońca dni. Jest coraz cieplej, bardzo mnie to cieszy, wiosna budzi we mnie sam pozytywne emocje, daje mnóstwo energii do działania. Mam ochotę wstawać wcześniej, więcej działać, jestem częściej zainspirowana. Mam aż tego w sobie za dużo, więc postanowiłam Was trochę zarazić swoją wiosenną aurą. Pamiętam, że od małego uwielbiałam kombinować ze stylizacjami. Okres szukania swojego stylu był burzliwy, bardzo skomplikowany w moim przypadku. Czego to ja na sobie nie miałam! Inspirowałam się różnymi serialami, kto też tak robił? Przyznać się! Do tej pory lubię eksperymentować, założyć czasem cos nieoczywistego. Lubię też klasyczne, minimalistyczne zestawienia. Tym razem natomiast poniosła mnie wiosna i troszkę zaszalałam. Chyba już bardzo nie mogę doczekać się lata, bo do stylizacji wcisnęłam letnią sukienkę. Pod nią natomiast, bo przecież lata jeszcze nie mamy, znalazł się cienki, brązowy golf. Lubie połączenia swetrów lub koszulek z sukienkami, jest to dla mnie bardzo oryginalne i można stworzyć cos niepowtarzalnego. Pierwszy raz w tym roku na nogi wcisnęłam lżejsze buty, przełom! Możecie zobaczyć jakie piękne słoneczko towarzyszyło tej sesji, coś cudownego! Czuje się te energie! Co najlepsze, wszystkie rzeczy ze stylizacji są z lumpeksu, oprócz butów. Takie perełki są najlepsze, można tyle pokombinować! Jak Wam się podoba? Dajcie znać!

 

EG: Welcome to the new week! It is true that this Sunday entry is written at night (oh, working woman), but you probably read it on Monday (unless you are such night owls as me). In any case, it’s time for a new week, new adventures and warmer, sun-filled days. It’s getting warmer, I’m very happy about it, spring wakes up positive emotions in me, gives me a lot of energy to actions. I want to get up earlier, work more, I’m more often inspired. I have too much of that in myself, so I decided to infect you with my spring aura. I remember that since I was little, I loved combining with outfits. The period of searching for my style was turbulent, very complicated in my case. What I did not have on me! I was inspired by various series, who did that too? Admit! I like to experiment so far, sometimes put something unobvious. I also like classic, minimalistic combinations. This time, however, spring took me and I got a little crazy. I think I can not wait for summer, because I’ve put on a summer dress for styling. Under it, because we still don’t have summer, there is a thin, brown golf. I like the combination of sweaters or shirts with dresses, this is very original for me and you can create something unique. For the first time this year I pressed my lighter shoes, my breakthrough! You can see what beautiful sunshine has accompanied this session, something wonderful! You feel these energies! Best of all, all styling items are from second hand, in addition to shoes. These pearls are the best, you can do so much! How do you like it? Let me know!

Udostępnij:

Komentarzy: 4

  1. 1 kwietnia 2019 / 13:20

    Fajne połączenie golfu z sukienka… Jeszcze tak nie próbowałam… Pozdrawiam

  2. 1 kwietnia 2019 / 15:57

    Łooo, zestaw jest fantastyczny! Też lubię tego typu połączenia, ale niezwykle rzadko je noszę. Podoba mi się, że sukienka ma ten delikatny wzór, przez co stylizacja jest unikatowa!

  3. 1 kwietnia 2019 / 16:27

    Urocza stylizacja, super wyglądasz. Też zaczęłam właśnie nosić lżejsze buty, nareszcie ;).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Looking for Something?